Kredyt Hipoteczny


Nordea

Cele kredytu hipotecznego w banku Nordea

Waluta kredytu:

PLN, CHF, EUR, SEK, NOK, DKK

Maksymalny okres kredytowania:

PLN: do 45 lat
CHF, EUR, SEK, NOK, DKK: do 40 lat

Maksymalna wysokość kredytu :

PLN:
do 100% wartości nieruchomości
CHF, EUR, SEK, NOK, DKK:
do 90% wartości nieruchomości

Oprocentowanie, prowizje, ubezpieczenia

Oprocentowanie - stopa referencyjna:

dla PLN: WIBOR 3M; dla EUR: EURIBOR 3M; dla CHF i USD: LIBOR 3M;

Spłata kredytu:

Raty:

możliwość spłaty możliwa w ratach równych lub malejących

Wakacje kredytowe:

jednorazowe zawieszenie miesięcznej spłaty kredytu raz w roku

Zdolność kredytowa w Nordei

Akceptowane źródła dochodów przez Bank Nordea:

Umowa o pracę: brana jest pod uwagę średnia za ostatnie 6 miesięcy (ewentualnie za 3 miesiące);
Umowa zlecenia/o dzieło, dochody z najmu: brana jest pod uwagę średnia za ostatnie 24 miesięce (ewentualnie za 12 miesięcy);
Działalność gospodarcza: brana jest pod uwagę średnia za ostatnie 24 miesiące (wymagany czas prowadzenia działalności: min. 24 miesiące)

Możliwość łączenia dochodów z osobami trzecimi:

tak

Akceptacja dochodów z zagranicy:

tak

Kredyt hipoteczny w Nordea Bank:

Zalety:

  • proste udokumentowanie dochodów przy zatrudnieniu w dużych sp. zoo, firmach międzynarodowych i państwowych

Wady:

  • bank wymaga ubezpieczenia nieruchomości na kwotę jej wartości
  • długi czas weryfikacji wniosku


Pytania i Opinie:

refinans 28.12.2011. 14:19

Porażka, doradca kredytowy nie potrafił ocenic zdolnosci kredytowej. po dostarczeniu wszystkich wymaganych dokumentów okazało się ze kredyt o ktory sie ubiegam nie moze być wypłacony w takiej kwocie i walucie jaka mnie zadowala. doradca niekompetentny, ciagle coś dopytywał dyrektora. ogólnie szkoda czasu.

Anna 07.12.2011. 12:59

Ja czekam na decyzję banku już trzeci miesiąc. Po dostarczeniu jednych dokumentów zaraz chcą drugie. Musiałam wraz mężem pisać nawet swój życiorys:) Setki ton papierów i nic. Na szczęście mam już mieszkanie i kredyt w innym banku więc nie mam tyle stresu co moja znajoma, która chce kupić mieszkanie i też stara się o kredyt w Nordei już piąty miesiąc. Wpłaciła zaliczkę u dewelopera, mieszkanie może jej przepaść a kredytu jak nie ma tak nie ma. Po pięciu miesiącach zero informacji czy jest decyzja pozytywna czy negatywna, tylko co rusz nowe dokumenty wymyślają. Ona czeka, ja czekam! Nie polecam .....Dużo nerwów, stresu i obietnich że zaraz coś będzie wiadomo. Straciłam nadzieję że dostaniemy tam kredyt.

Bb 24.11.2011. 09:12

PORAŻKA!!!
Kredyt w koronach norweskich- czekam 2 m-c i nie ma jeszcze odpowiedzi od analityka, doradca niby działa, ale zero wiadomości. Cały czas potrzebują dodatkowych dokumentów, tłumaczeń, bo pracuje poza granicą. Wszystko było dostarczone w języku angielskim, gdzie każdy bank powinien zaakceptować te dokumenty, a oni robią problemy!!!
Nie polecam banku NORDEA !!!

nie polecam 25.10.2011. 22:55

A nam bank Nordea kazał udowodnić, że na wykończenie domu wydaliśmy 150 tys. - owszem, wnioskowaliśmy o tyle ale dostaliśmy na ten cel tylko 100 tys. (zresztą bez jakiegokolwiek wytłumaczenia ze strony banku, z całą pewnością nie chodziło o brak zdolności kredytowej) - no więc zrobiliśmy z kosztorysu tyle ile się dało za 2/3 wnioskowanej kwoty (a nawet trochę więcej wkładając w to własne środki) - jakież było nasze zdziwienie, kiedy nadszedł termin rozliczenia z przeprowadzonych prac i bank zażądał rozliczenia 100% kosztorysu czyli udokumentowania wydatków na kwotę 150 tys. (której nigdy od banku nie dostaliśmy) - sprawa wydaje się nielogiczna i śmieszna ale ciągnie się od czerwca i nie widać końca, o poziomie inteligencji analityka się nie wypowiem - najpierw kazał napisać nowy kosztorys na 100 tys. - cholera wie po co, bo go chyba następnie wyrzucił do kosza - rzeczoznawcę na inspekcję przysłał z tym pierwotnym kosztorysem na 150 tys., potem kazał podpisać aneks przedłużający termin zakończenia prac a teraz wezwał nas do przeprowadzenia kolejnej inspekcji, która ma wykazać ostateczne zakończenie wszystkich prac - czyli znowu udokumentowanie wydatków na kwotę PLN 150 tys. której od banku nie otrzymaliśmy. Prośby, groźby, wielokrotne tłumaczenie - mailowo, telefonicznie, osobiście - osobistemu opiekunowi, doradcy kredytowemu, w końcu dyrektorowi oddziału - NIC NIE POMAGA. Ręce opadają.

Tomek 24.10.2011. 14:55

Procedura kredytowa trwala niecaly miesiac. Doradca kredytowy w porzadku i kompetentny. Srodki przelane bardzo szybko, bez zwlekania. Spread przy wyplacie ok 10 gr, bylem milo zaskoczony.

wawa 21.10.2011. 15:43

Dziś nordea uruchomiła mi kredyt po 3,45 :) co wy na to :) ?
Co prawda czekałem na niego prawie 5 mc (od początku czerwca) ale udało się...

Nordea kredyt 20.10.2011. 20:15

Borykam się z tym bankiem 12 lat, obsługa tragedia, spredy,ponaglenia, nie dotrzymywanie terminów, kolejki do obsługi klienta, jak spłace to moja noga nigdy tam nie stanie, oprócz pisemek za 30 dychy nawet długopisu mi nie dali, a mam krsdyt na bardzo niedogodnych warunkach, o dostosowaniu kredytu do nowych ofert zapomnij, płacz i płać, bo robią takike schody że ho ho, Maciej

dre 29.09.2011. 21:40

Witam. Nordea przy wypłacie kredytu czekała na jak najniższy kurs franka. Obecnie spread jeden z wyższych na rynku: 26-27groszy.
Oprocentowanie obowiązkowego konta, uwaga: 0,01%. Oprocentowanie kont oszcz. i lokat mizerne, dużo poniżej średniej na rynku. Generalnie pieniądze trzymam w eurobanku. Pozdrawiam

rbo 16.09.2011. 07:47

Witam,
mam kredyt hipoteczny we frankach zaciągnięty pod koniec kwietnia tego roku. Wszystko szybko i sprawnie. Od złożenia wniosku do wypłaty środków na konto sprzedającego mieszkanie minęły 3 tygodnie. Jedyny minus niekompetencja opiekuna kredytowego. Nie znał produktów i obowiązujących opłat dotyczących np. konta walutowego. Po wpisie do KW, chcąc obniżyć marżę byłem w kilku placówkach i wszyscy chcieli odpis KW, tymczasem wystarczało tylko zawiadomienie o wpisie. Marżę obniżyłem w ten sposób dopiero po interwencji w centrali.

jaro 15.09.2011. 19:31

proszę o poradę i fachowo napisaną skargę na tych imbecyli z nordei,nie rozpisuję się ale czytając to wszystko ja miałem jeszcze gorzej nordea wrocław ul k.wielkiego nie polecam.prosze o pomoc.adres prodi12@wp.pl

hahahah 13.09.2011. 19:34

Cieszcie się, że Nordea ma jeszcze kredyty we franku. Jest to efekt polityki banku oraz bardzo małej niewypłacalności swoich klientów (no tabene dlatego Bank żąda tylu dokumentów i tak długo to trwa, ale dzięki temu może poszczycić się stabilnością i mozliwością udzielania kredytów w CHF) Tak wychwalacie inne banki, to ciekawe dlaczego zrezygnowały z tej waluty w ofercie, powiecie wahania kursów - ja wam mówię OK, ale to nie wszystko. Nordea jakoś sobie z tym radzi. Inne banki dawały kredyty w walutach komu popadnie, a teraz mają za swoje, nie dość, że likwidują walutę to jeszcze niedługo będą zwalniać ludzi.....
Sama mam kredyt w tym Banku w CHF i jestem bardzo zadowolona...trzeba tylko troszkę znać się na przepisach prawnych i kredytach hipotecznych.....prawda w oczy kole, ale to nie jest kredyt konsumpcyjny na rok na 1000 zł......
Co do klauzul niedozwolonych, nie ma takich, mój mąż jest prawnikiem i przedstudiował umowę wszystko było OK

Tomi 07.09.2011. 15:24

Spread walutowy według mnie jest jednym z wyższych. Wiem ponieważ spłacam raty kredytowe, niekiedy sięga on 29 gr.

AgnieszaA 04.09.2011. 15:38

Mam na temat Nordei bardzo negatywną opinię i wszystkim odradzam współpracę z tym bankiem z powodu tego, iż załatwienie tam kredytu trwa miesiącami, a poza tym są bardzo nie fair w stosunku do klientów. W czerwcu złożyłam komplet dokumentów na kredyt hipoteczny we frankach. Decyzja miała być po tygodniu, była po 6. Cieszyłam się, że uda mi się zaciągnąć kredyt po wysokim kursie franka. Niestety pomimio pozytywnej decyzji zaczęły się schody. Najpierw półtora tygodnia czekałam na przygotowanie umowy, w której pojawiły się bardzo niekorzystne dla mnie zapisy, ale oczywiście nie było mowy o ich zmianie. Przełknęłam to i podpisałam umowę. Pieniądze miały być wysłane bardzo szybko. Po kilku dniach moja Pani doradca zadzwoniła informując mnie, że jest problem z wypłatą kredytu, bo muszę dostarczyć jeszcze jedno zaświadcznie (które już wcześniej dostarczałam, ale podobno się przeterminowało). Zaczęła się gra na zwłokę ze strony banku. Dziś mam już pewność, że było to działanie celowe - czekanie na spadek kursu franka. I nagle cóż się okazało? - gdy frank osiągnął 30 sierpnia bardzo niski poziom w stosunku do ostatnich miesięcy, nagle kredyt został mi 31 sierpnia wypłacony już bez czekania na zaświadczenie, a wcześniej bezwzględnie twierdzono, że bez tego dokumentu nie mam co liczyć na wypłatę kredytu. No i oczywiście kurs franka poszybował znowu w górę, więc na dzień dobry dostałam w plecy i to dużo na samym kursie. Rozumiem, że jako klient biorę na siebie ryzyko kursowe, ale sposób działania Nordei: granie na zwłokę, wprowadzanie klienta w błąd, wymyślanie potrzeby dostarczenia tak naprawdę niepotrzebnych dokumentów i nagła zmiana decyzji, gdy kurs franka spadł, to chyba nie przypadek? Nikomu NIE POLECAM tego banku!!!!!!!!!!!!!!!!!

AgA 28.08.2011. 14:42

Uzyskanie kredytu w Nordei graniczy z cudem. Korzystałam z usług różnych banków, ale to co się dzieje w Nordei przechodzi ludzkie pojęcie. Kłamstwa, niekompetencja, gigantycznie długi okres rozpatrywania wniosków kredytowych mimo złożonego kompletu dokumentów. Mój doradca stwierdził, że nigdy nie widział tak dobrze wypełnionego wniosku i tak dobrze przygotowanych dokumentów, a mimo to na samą decyzję czekałąm 6 tygodni. Decyzja była pozytywna, ale zaczęły sie kolejne schody i domaganie się kolejnych bezsensownych dokumentów. Mijają kolejne 3 tygodnie, umowę podpisałam ponad tydzień temu, a pieniędzy nadal nie mam, bo bank mimo wcześniejszych zapewnień, że już wszystkie dokumenty są w porządku zarządał kolejnych. Nie mam już siły, ani cierpliwości. Żadne rozmowy z nimi nie dają rezultatu. Groch o ścianę. Sama siebie przeklinam, że zdecydowałam się na ten bank. Można się przez nich nabawić nerwicy. Ich piękne reklamy nie mają absolutnie nic wspólnego z rzeczywistością. JEDNA WILEKA PORAŻKA. ODRADZAM WSZYSTKIM Z CAŁEGO SERCA BANK NORDEA. No chyba, że lubicie łykać nerwosol...

zadowolony_klient 26.08.2011. 16:06

Ubiegalem sie o kredyt w grudniu 2011. Moim zdaniem wszystko zalezy od doradcy w banku. Moj na szczescie byl kompetetny w 2-3tyg zalatwil cala sprawe. Zadnych niespodzianek, wszystko ok

<< Pierwszy < Poprzednia [1 / 4] Następna > Ostatni >>

Dodaj swoją opinie

* = wymagane pole

:

:


8 + 8 =

Banki :

Narzędzia:

Nowe opinie:

Nowe artykuły: