Kredyt Hipoteczny


ing bank

Cele kredytu hipotecznego ING Bank:

  • Zakup nowego mieszkania lub domu,
  • Zakup używanego mieszkania lub domu,
  • Budowa domu,
  • Remont domu lub mieszkania,
  • Zakup działki
  • Kredyt konsolidacyjny ING - spłata kredytów z innych banków (w tym kredytu hipotecznego)
  • Pożyczka hipoteczna ING - pieniądze na dowolny cel konsumpcyjny

Waluta kredytu:

PLN

Maksymalny okres kredytowania:

PLN: do 35 lat

Maksymalna wysokość kredytu :

do 90% wartości nieruchomości

Oprocentowanie, prowizje, ubezpieczenia

Oprocentowanie - stopa referencyjna:

dla PLN: WIBOR 6M

Spłata kredytu:

Raty:

możliwość spłaty możliwa w ratach równych lub malejących

Karencja w spłacie kredytu:

do 24 miesięcy

Zdolność kredytowa w ING Bank Śląski

Akceptowane źródła dochodów przez ING:

Umowa o pracę: brana jest pod uwagę średnia za ostatnie 3 miesiące, na czas nieokreślony - staż min. 3 miesiące
Umowa na czas określony: jest akceptowana jeśli , staż wynosi minimum 6 miesięcy i okres obowiązywania umowy min. 12 miesięcy w przód
Umowa zlecenia/o dzieło: brana jest pod uwagę średnia za ostatnie 12 miesięcy;
Działalność gospodarcza: brana jest pod uwagę średnia za ostatnie 12 miesięcy

Możliwość łączenia dochodów z osobami trzecimi:

tak

Akceptacja dochodów z zagranicy:

tak, kraje UE (umowa o prace)

Kredyt z dopłatami Państwa:

nie

Zaległości w BIK:

Bank akceptuje zaległości z zakresu 0-30 dni.

Aktualne promocje


Pytania i Opinie:

halina 08.08.2013. 17:16

Beznadziejne pytania podczas weryfikacji"dlaczego w miesiącu lipcu jest niższa wypłata jak a sierpniu proszę uzasadnić różnice 100zł". Akty zgonu teściów ,którzy zmarli 30 lat temu bo mogą żyć i może świadczymy im alimenty. tysiące bzdurnych pytań i dokumentów .Od początku pracy mam konto w tym banku myślałam ,że potraktują mnie jak dobrego klienta . Złożyłam o 50000 zł resztę zabezpieczenia na dom mam z własnych oszczędności ,sprzedaży mieszkania itp. Nigdy nikomu nie polecę tego banku ING to żenada czułam se jak obdarta z własnej godności. czekam na przyznanie kredytu 3 miesiące i jeszcze go nie mam

waw-kom 16.02.2013. 19:44

Decyzja w 3 tygodnie, umowa podpisana po miesiącu, do tego momentu nie mogę złego słowa powiedzieć na ING, jedyny bank ( dokumenty składaliśmy do 3 ) który tak szybko i bezproblemowo rozpatrzył nasz wniosek. Oferta pod katem marży co prawda nie była najlepsza, ale naprawdę obsługa bardzo dobra.
pozdr.

Ela 23.01.2013. 19:18

Mam kredyt hipoteczny w ING od stycznia 2010, 55 tys na 15 lat( niestety stałe %). Przez rok pisałam pisma o pisemne wyjaśnienie czy mam odjęte dodatkowe procenty po ustanowieniu hipoteki kaucyjnej.Dopiero pomógł mi Rzecznik praw konsumenta-w ciągu m-ca otrzymałam odpowiedż i o nadpłatę obniżyłam kolejną ratę. Wibor 6 m-y obliczają na dzień podpisania umowy albo na dzień złożenia wniosku o kredyt-tego nie wiem do dziś!

Joanna 15.01.2013. 09:54

Wzięłam kredyt w ING 2,5 roku temu. Mieszkanie kupione za 200.000,00 wkład własny 90.000, kredyt 130 tys i płace ubezpieczenie za niski wkład własny!!!! Oczywiście zaniżono wartość mieszkania. W tej chwili mam ratę 200 zł większą niż w dniu podpisania umowy. Jestem zawiedziona! Wybrałam ten bank, a teraz żałuję...

Pancia 29.10.2012. 14:45

Drodzy Klienci proszę sprawdzić ofertę ubezpieczeniową TU Europa oferowaną przez ING - dno i 3 metry mułu - brakuje elementarnych czynników pogodowych, które mogą zniszczyć inwestycje budowlaną, o kradzieży i aktach wandalizmu nie wspomnę - a i takie się często zdarzają na budowach. Za takie pieniądze dostaniecie o wiele lepszą ofertę. Mądry Polak po szkodzie - lepiej przejrzeć oferty innych TU i zrobić cesję.

Pancia 29.10.2012. 14:40

NIE POLECAM
Wszystko ładnie pięknie do dnia podpisania kredytu, kawka, herbatka, prywatny pokój, "dzieckiem zaopiekuje się stażysta - jeśli Państwo pozwolą". Później wypłata transzy - horror, traktują Ciebie jak 5 koło u wozu, każą czekać, nawet wody i krzesła nie zaporoponują. Przynosisz dokument z sądu, że bank na 1 miejscu w hipotece, a oni po jakieś śmieszne papierki mniejszej rangi ganiają, przy wypłacie transzy pobrali prowizję za przelew - reklamacja na szczęście pozytywnie rozpatrzona, źle naliczone oprocentowanie (oczywiście podwyższone,)wypłata 2 transzy - odmowa, bo drzwi wejściowych nie ma. Tłumaczysz jak Abel krowie, że nie wstawisz nowych drzwi, bo budowa jest na etapie "dom zamkniety surowy" i dalej będą odbywały sie prace, poza tym masz drzwi, a jak się analitykowi nie podobają to juz jego problem. Pokazujesz, że wartość nieruchomosci wzrosła i przerosła wartość udzielonej transzy, inwestycje i roboty trwają, ty potrzebujesz kasy, by zdąrzyć jeszcze przed zimą, wyprzedziłeś pewne roboty z ich śmiesznego harmonogramu, bo było to zasadne - doprowadziłem nadprogramowo wodę i prąd (a to niby powinno być z 2 transzy), bo strop trzeba polewać i zasilać sprzęt budowlany oraz alarm. Nic nie przekonuje. Mówisz chłopie gaz muszę doprowadzić 50 m do domu przed zimą, dom trzeba ogrzewać - oni proponują ci dać 7 tys. (sam projekt, pozwolenie i materiał to ponad 8 tys, a gdzie robocizna, koparka, odbiór).

challenger 08.10.2012. 19:42

Bank po prostu porażka na krzywych nogach !!! Doradcy niekompetentni, olewający klienta po całości, niesłowni, nieuczciwi, żenujący, nigdy więcej żadnego produktu z ing. Na początku słodka gadka - nie dajcie się zwieść - później koszmar z ciągłym dostarczaniem miliona zaświadczeń, wyceny, operaty - tragedia. Kontakt z doradcą żenujący, fatalny. Sam musisz dzwonić i się o wszystko pytać, zero pomocy, zero uczciwości.
Moje doświadczenie z tym para bankiem godnym Amber Gold są tragiczne. Owszem ofertę mają dobrą ale później koszmar. Decyzja i środki miałem dostać maksymalnie w miesiąc. Co się okazało? Totalne rozczarowanie - pieniądze na koncie miałem po.... 3 miesiącach !!! a to zaświadczenie, a to z kosztorysem znowu coś nie tak, a to kolejne zaświadczenie, wycena, która okazała się niepotrzebna bo za chwilę oznajmiono mi, że musi być operat szacunkowy. Śmiech totalny. Nigdy nikomu nie polecę ING.
ING - ignorancja, nieprofesjonalizm, głupota.

kredytobiorca 31.07.2012. 13:27

Nie polecem. Przy podpsywaniu umowy nie było prowizji od wczesniejszej splaty a teraz bank zmienił warunki i mamy płacić 2 %

ola 02.07.2012. 17:09

rzeczoznawca byl 3 tygodnie temu i nadal karza czekac ze niby rzeczoznawca jeszcze papierow nie wysłal normalnie szok nie wiem jak jest w innych bankach czy tez tak dlugo sie czeka

Anna 31.05.2012. 13:48

A ja czekam już ponad miesiąc czasu i nie mogę się doczekać ! Cierliwośc sie kończy. Mieszkania oddane do użytku, zostało jedno z ostatnich a oni kwestionują jakieś zapisy pomimo ze inne mieszkania zostały skredytowane bez problemów. Po dostarczeniu kolejnego nowego dokumentu, znowu to trwa. Jak rok temu dawali każdemu to teraz czepiają się pierdół! Osobiście jakbym miała wpływ to połowę tych doradców pogoniłabym, dokument się czyta, wydaje opinie i następny, a nie tygodniami. Szlak człowieka może trafić. I te zaświadczenia które się przedawniają bo bank analizuje - przecież to nie moja wina! Życzę sobie i wszystkim Kredytobiorcą wiele cierpliwości, a jak mi ktoś powie, że w banku szybko można dostać hipo to go wyśmieje!

Anonymous 23.04.2012. 11:01

Witam,

Kredyt hipoteczny spłacam od roku. Otrzymałem go bardzo szybko, zgodnie z procedurami i wszystkimi formalnościami chyba wyrobiłem się w 3 tygodnie maksymalnie do miesiąca. Jak na moje wymagania bardzo dogodna umowa, wcześniejsze spłaty bez kar, wybrałem ofertę niższa marża rat malejących. Biuro obsługi działa bardzo dobrze i profesjonalnie, po drodze jedna reklamacja, która została pomyślnie załatwiona zgodnie z oczekiwaniami. Jedyne co mnie niepokoi to wzrost wartości rat co każde 6 miesięcy (wibor 6M). W związku z tym, ze raty miały maleć to maleją, ale co 6 miesięcy rata początkowa rośnie o około 30-40zł przy kredycie 120 tys. i patrząc na symulację rat na stronie internetowej ING to można się tylko niepokoić. Z dnia na dzień oprocentowanie jest co raz większe.

Anonim 03.04.2012. 17:41

wniosek składaliśmy za pośrednictwem Open Finance do 4 banków. Mimo nie za wysokich dochodów przyznali nam w każdym banku. ostatecznie wybraliśmy ING, wszystko zajęło nam około 2-3 miesiące. Ogólnie płacimy 1,5 roku i jest OK. Kredyt na 130 tys, 100 tys wkład własny. Faktycznie sporo zaniżyli wartość nieruchomości. Jedyny mankament to taki, ze co 6 m-cy podwyżka raty o jakieś 40 zł. (przez 1,5 roku rata wyższa o 120 zł). Koleżanka ma kredyt w tej samej wysokości w PKO BP, brany 2 m-ce wcześniej, a ratę ma zaledwie parę złoty większą...

anna 03.03.2012. 21:09

Witam wszystkich na tym forum. Jeśli chodzi o nas to decyzję otrzymaliśmy w 2 miesiące nawet bez problemów. Fajna umowa ("wakacje kredytowe", refinansowanie, przedłużenie okresu spłaty-w razie kłopotów), niska rata- niestety gdy zaczęły się kłopoty finansowe po utracie pracy piękne przestało być piękne. Pisaliśmy pisma, dzwoniliśmy nawet pojechaliśmy do ich oddziału do innego miasta. Na pisma odpisali że nic się nie da zrobić a jeśli chodzi o rozmowę to nagle okazało się że tu nie spotykają się z klientami i nikt osobiście z nami nie porozmawia. Stanęliśmy na nogi i zaczęliśmy nadpłacać a tu niespodzianka bank zażyczył sobie 50tyś jednorazowo. Znów pisaliśmy że taka kwota jest za duża itd ale raty będziemy płacić i kolejna niespodzianka bank wypowiedział umowę i oddał sprawę do komornika. Nie chcą rozmawiać i nie idą na rękę tak jak napisali w umowie - uważajcie tu trzeba tylko płacić kłopoty finansowe nawet chwilowe nie wchodzą w grę chyba że chcecie zostać bezdomni.

dorota 19.02.2012. 15:14

Nie masz racji Ing ma naprawdę bardzo dobra ofertę produktów hipotecznych, może trafiłeś na jakiegoś fatalnego doradcę...

klient ING 28.01.2012. 03:31

Zdecydowanie nie polecam, wręcz odradzam w 100 % z korzystania z usług tego Banku. Przechodząc do sedna :
- zarobki miesięczne wspólnie z małżonką na poziomie 20 tys. złotych
- złożony wniosek o pożyczkę hipoteczną na konsolidację 3 kredytów (z tego jeden samochodowy)
- wartość działki pod zabezpieczenie według wyceny ING 440 tys. złotych
- wnioskowany kredyt 320 tys. złotych
- zdolność kredytowa znacznie przewyższająca średnią wymaganą na taki kredyt.
I teraz zaczyna się cudowna bajka z ING, ilość zebranej dla nich dokumentacji przekraczała ilość stron jak w encyklopedii PWN , wniosek rozpatrywany 3 razy przez około 5 miesięcy, wiecznie należało donosić dokumenty, nawet te najbardziej bzdurne, zupełnie nie związane ze sprawą.
Konkluzja : bank naciąga nas na kredyt gotówkowy, obiecując, że miesiąc później przyzna pożyczkę hipoteczną i ten kredyt skonsoliduje z pozostałymi. Po kolejnym miesiącu wydawało się, że to sprawa formalna, wniosek ponownie uruchomiony. Odpowiedź ING - odmowa konsolidacji, domowa przyznania pożyczki hipotecznej. Konkluzja : zostaliśmy z kolejnym kredytem gotówkowym. Moje zdanie : nabici w butelkę na maksa.
Rada : uważaj na ING.
Co zrobić : pójść do PKO BP lub Getin banku.
To była nagroda od ING za obroty na koncie prywatnym około 300 tys. rocznie, oraz za obroty na koncie firmowym spółki (w naszych rękach pakiet 54 % udziałów) na kwotę około 10 mln złotych

<< Pierwszy < Poprzednia [1 / 6] Następna > Ostatni >>

Dodaj swoją opinie

* = wymagane pole

:

:


7 + 2 =

Banki :

Narzędzia:

Nowe opinie:

Nowe artykuły: